Strona Główna
        Artykuły
Pomnażanie intelektu
Rozwój emocjonalny
Rozwój psycho-fizyczny
Otaczajacy swiat
Czytanie
Nauka języków obcych
Wychowanie
Przedszkole i szkoła
Komputer i dziecko
Telewizja i dziecko
Muzyka a rozwój
Nie zawsze jesteśmy tego świadomi
Wpływ masmediów na dziecko
Relacje między kobietą a mężczyzną rzutujące na dziecko

    Email:
    Hasło:



Zarejestruj sie!

Zapomniałeś hasła?





Pomnażanie intelektu » Strategie uczenia się



STRATEGIE UCZENIA SIĘ
 
Pamiętam, jako mała dziewczynka, nie mająca jeszcze dziesięciu lat, wypracowałam sobie swój własny rytm nauki i metodę pracy.
Odrabianie lekcji rozpoczynało się codziennie o godzinie piątej. Na ukochanym biurku z plastikowym zielonym blatem, zrobionym przez ojca, sadzałam w rzędzie swych uczniów: wytarte szarobure misie i jedyną, jaką miałam szmacianą lalkę. Moja klasa liczyła dziesięciu uczniów. Każdy miał swoje imię i nazwisko, starannie wpisane do specjalnego dziennika. Lekcja rozpoczynała się od sprawdzania obecności. Czasami, gdy zapomniałam posadzić któregoś z miśków na biurku, łajałam go niemiłosiernie za opuszczenie lekcji lub za spóźnienie. Gdy wszystkie sprawy związane z obecnością zostały załatwione, przechodziłam do lekcji. Powtarzałam swoim miśkom wszystko to, czego sama się nauczyłam tego dnia w prawdziwej szkole. Uczyłam ich czytać, tłumaczyłam, odpytywałam z tabliczki mnożenia. Gdy któryś z podopiecznych przez przypadek przekrzywił się podparty o ścianę, łajałam go za nieuwagę i kazałam powtarzać całą lekcję od początku. Byłam cierpliwa, ale nie potrafiłam dać im dobrze do wiwatu, gdy nie wykazywali ochoty do szybkiego przyswajania materiału, czego od nich oczekiwałam. Byłam nauczycielką bardzo cierpliwą, ale i porywczą. Na szczęście ów styl nauczania ograniczył się tylko do moich miśków z dzieciństwa... i do moich dzieci, ale to zupełnie inny temat. Dzisiaj, patrząc z perspektywy na moje wczesne, nieświadome strategie uczenia się, rozpoznaję wątek uczenia innych jako metodę na uczenie się samej. Wątek ten przewija się poprzez meandry potrzeb mojej własnej edukacji i zrozumienia świata.


Jakie są twoje strategie uczenia się?
W miarę jak coraz lepiej rozumiemy proces uczenia się, zaczynają się ujawniać pewne oczywistości. Jedną z tych oczywistości jest to, że każdy z nas ma swój indywidualny styl nabywania wiedzy. Styl ten to jak twoja osobista pieczątka lub linie papilarne - jest tylko twój i nikogo innego. I to, że kolega obok uczy się inaczej, wcale nie znaczy, że twój sposób jest gorszy czy lepszy. Jest po prostu twój. Tak jak jego jest tylko jego.  Co światlejsi nauczyciele dochodzą więc do wniosku, że muszą przekazywać wiedzę, biorąc pod uwagę indywidualne cechy uczniów. Tym samym, na szczęście, odchodzą od modelu dopasowania uczniów do swego sposobu nauczania, modelu, w którym wiadomo, która strona była stroną poszkodowaną. Dla przykładu, to tak, jakby usiłowano wtłoczyć żyrafę do klatki na myszy.


Żeby było łatwiej zorientować się co do własnych metod i strategii uczenia się, zaznacz na podanej liście te punkty, które najbardziej oddają twoje ulubione sposoby pomagające w nauce:

STYL
Najlepiej uczysz się:

  • wykonując jakąś czynność, dotykając, poruszając się
  • Odczuwając coś wewnętrznie
  • słuchając
  • obserwując, jak coś się robi, przypatrując się ilustracjom
  • czytając.                                                                                                                                                                 


 

 

CZAS
Najlepiej wchłaniasz materiał:

1. Pora dnia
  • rano
  • w ciągu dnia
  • wieczorem
  • w nocy
  • ?                                                                                                                                                                           






2. Miesiąc
  • jakiś szczególny miesiąc?


3. Pora roku
  • na wiosnę
  • w lecie
  • jesienią
  • w zimie                                                                                                                                                             





MIEJSCE
Najlepiej uczysz się:

  • w domu/gdzie?
  • na zewnątrz/gdzie?
  • w szkole
  • u kolegi/koleżanki
  • w bibiotece                                                                                                                                                      






OTOCZENIE
Najlepiej uczysz się:

  • w uporządkowanym otoczeniu
  • w artystycznym bałaganie
  • kiedy jest ciasno
  • przy przyciemnionym świetle
  • gdy dolatują cię jakieś zapachy (np.gotujący sie obiad lub zapach świeżego ciasta)
  • gdy jest cicho
  • ]otoczony dźwiękami
  • z muzyką
  • w gronie innych
  • sam
  • w cieple
  • w wodzie
  • w chłodniejszym otoczeniu
  • w otoczeniu barwnym - ulubione kolory?
  • w otoczeniu pozbawionym kolorów
  • w otoczeniu o charakterystycznych kształtach - jakich?
  • w otoczeniu roslin, kwiatów
  • po gimnastyce
  • ?                                                                                                                                                                         




















POZYCJA

Najlepiej asymilujesz wiedzę:

  • w pozycji leżącej
  • siedząc - na czym?
  • w ruchu
  • stojąc
  • ?                                                                                                                                                                         






ODŻYWIANIE

Najlepiej pracujesz:

  • przed posiłkiem
  • po dobrym obiedzie
  • po zjedzeniu konkretnego dania, jakiego?                                                                                                




INTEGRACJA
Najlepiej asymilujesz materiał:

  • gdy dyskutujesz z rówieśnikami
  • gdy rozmawiasz z dorosłymi
  • gdy zadajesz pytania
  • gdy próbujesz komuś coś wytłumaczyć
  • ucząc innych
  • analizując dane
  • podchodząc do zadania całościowo                                                                                                           








STAN EMOCJONALNY

W jakim stanie najlepiej przyswajasz materiał?

 
System sensoryczny.

Czy widząc kubek napełniony do połowy wodą, określiłeś go, że jest w połowie pełny, czy w połowie pusty?
Dla jednego będzie on w połowie pusty, dla drugiego w połowie wypełniony. Można by się o to spirać długo, tylko że nie ma to najmniejszego sensu. Decyzja będzie zależała od tego, z jakiej perspektywy na niego spoglądasz i na którym aspekcie kubka koncentrujesz się w danym momencie. Paradoksalnie, kubek ma obydwie cechy naraz, podobnie jak dźwięk czy światło moga występować w aspekcie fal lub cząsteczek.
Każdy ma swój model świata. Ja mam swój, ty masz swój. Dla jednego szkoła jest głównie forum towarzyskim, dla drugiego - obowiązkiem i przymusem narzuconym przez dorosłych, dla kogoś innego stanowi początek i pierwszy krok w osiągnięciu kariery zawodowej. Dla jednego nauczyciela uczenie jest okazją do egzekwowania dyscypliny i nadużywania pozycji przewagi, dla drugiego jest to okazja, by przejrzeć się młodym ludziom, poznać ich sposób myślenia i czegoś się od nich nauczyć. Dla innego jeszcze jest to pomyłka zawodowa.
Każdy z nas żyje we własnym świecie, rzeczywistości stworzonej na podstawie informacji dostarczanych nam przez zmysły. Każdy z nas dopasowuje i przerabia napływające informacje na własny, prywatny użytek, tak aby pasowały do oczekiwań i wyobrażenia o tym, co "powinno być". Na dodatek, nie dość, że pozwalamy sobie na dowolne przeinaczanie i mocno wypaczoną interpretację informacji ze świata zewnętrznego, to odbywa się to poprzez zmysły, które są z lekka pordzewiałe, niedopasowane i nie naoliwione. Nie miej sobie tego, broń Boże, za złe. Dzieje się to podświadomie, więc nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Teraz jesteś na drodze odkrywania tajników własnego funkcjonowania, będziesz miał więc okazję, żeby się sobie przyjrzeć i nastawić na dobrą głośność odbiorniki Da ci to również dostęp do programów twojego wyboru. To tak, jakbyś odziedziczył od bogatego wujka z Ameryki pare hektarów nieurodzajnej pustyni, z antycznymi, zardzewiałymi wieżami... Kiedy zainwestujesz i wymienisz stare urządzenia na najwocześniejszy sprzęt wiertniczy, po niedługim czasie pustynia wykwitnie fontannami ropy naftowej. Nie muuszę co mówić, co to oznacza.


Oprzyrządowanie uczenia się - dojdź do swoich zmysłów.

Postrzeganie świata, uczenie się odbywa się, kiedy następuje napływ informacji poprzez system sensoryczny. Jesteśmy niejako podłączeni do odbierania rzeczywistości pięcioma zmysłami, których działanie jest w dużej mierze nie uświadamiane. Z eksperymentów w stanie hipnozy wynika, że nasze zmysły rejestrują najdrobniejsze detale, z każdego momentu naszego życia. Pacjenci podczas operacji na korze mózgowej "przypominają" sobie kolor i kształt kwiatów na sukience niani lub wyszczerbienie na ulubionym kubeczku z misiem z dalekiego dzieciństwa. Nasz mózg rejestruje te informacje przez całą dobę i przez nasze życie.
Neurolingwistyczne Programowanie (NLP), młoda dziedzina inżynierii ludzkich doświadczeń i zachowania, proponuje następujący model odbierania świata i myślenia, przebiegający w pięciu kanałach sensorycznych:

Zmysł wzroku (W)
Istnieją tu następujące możliwości kodowania:

  • Wp - odnosi się do obrazów pamiętanych z przeszłości
  • Wk - odnosi się do obrazów skonstruowanych, wyobrażonych.



Zmysł słuchu (S)

  • Sp - odnosi się do dźwięków pamiętanych i odtwarzanych z przeszłości
  • Sk - odnosi się do wewnętrznych lub zewnętrznych dźwięków skonstruowanych lub wyobrażonych
  • Sd - odnosi się do wewnętrznego dialogu.




Zmysł czucia - kinestetyczny (K)

  • Kp - odnosi si8ę do wewnętrznych lub zewnętrznych odczuć, przeżytych i zapamiętanych
  • Kc - odnosi się do wewnętrznych lub zewnętrznych odczuć, których doświadczamy w danym momencie
  • Kk - odnosi się do wewnętrznych lub zewnętrznych odczuć, które możemy skonstruować czy wyobrazić sobie.





Zmysł węchu i smaku (O)

  • Op - odnosi się do wewnętrznego lub zewnętrznego odczucia smaku lub zapachu, który pamiętamy z przeszłości
  • Ok - odnosi się do wewnętrznego lub zewnętrznego odczucia smaku lub zapachu, który możemy sobie wyobrazić.





Nasz system sensoryczny odzwierciedla sposób, w jaki postrzegamy świat, czymy się, zachowujemy się. Model tego, czego doświadczamy w danym momencie, jest bezpośrednim wynikiem sposobu, w jaki nasze zmysły przetwarzają informacje napływające z zewnątrz i wewnątrz, napędzane wewnętrznymi programami. Nasz mózg monitoruje miliardy informacji, jakimi jesteśmy bombardowani bez chwili przerwy, poprzez wszystkie dostępne nam kanały sensoryczne (W, S, K, O).
Kiedy na przykład jestem w klasie i uczę, widzę moich studentów, stoły i ławki, ściany, tablicę, wyrazy twarzy studentów (Wzrok, zewnętrznie). Od wewnątrz, widzę i pamiętam lekcję, którą przygotowałam poprzedniego dnia (Wzrok, wewnętrznie). Słuchowo, będę odbierała głosy studentów, może odgłosy ruchu ulicznego, śpiew ptaków, kroki po korytarzu itp. (Słuch, wewnętrznie). Wewnątrz, będę prowadziła ze sobą dialog, coś w rodzaju: "Cy aby mam wszystkie pomoce naukowe?", "Muszę zrobić ksero po pierwszejlekcji", "Ciekawe, jak studenci zareagują na to ćwiczenie" itp. Mogę równiez porównać to, co student mówi w danej chwili, do tego, co powiedział trzy tygodnie temu (Sp). Rozmawiając z innym studentem, "wyobrażam" sobie (Sk), co chciałabym od niego usłyszeć. Jednocześnie odczuwam temperaturę powietrza w klasie i gładką powierzchnię mazaka, który trzymam w ręku (K, zewnętrznie). Od wewnątrz czuję ból w krzyżu, ssanie w dołku z głodu (K, wewnętrznie). Czuję też, że coś jest nie w porządku z jednym ze studentów. Wyczuwam w powietrzu mocny zapach czyichś perfum, a od wewnątrz wyobrażam sobie zapach pieczonego schabu z majerankiem. Wszystkie te odczucia i wrażenia są odbierane przez cały system jednocześnie, co nie znaczy, że zdajemy sobie z tego sprawę.
Nasz świadomość radzi sobie z 7 (+/-) informacjami naraz, reszta musi być przetwarzana poza świadomością.


Dominujący system sensoryczny.

Chociaż informacje dochodzą ze świata zewnętrznego i wewnętrznego przez cały system sensoryczny, każdy z nas ma tendencję do przetwarzania ich poprzez jeden lub dwa dominujące systemy. Jest to twój dominujący system sensoryczny. Oznacza to, że automatycznie, bez twojej wiedzyi świadomości, będziesz prztwarzał informacje poprzez ten własnie kanał. Co to znaczy w praktyce??
Oto przykład. Jola ma dominujący system wzrokowy. Najlepiej się uczy, kiedy na tablicy jest coś napisane, kiedy widzi plansze, mapy, rysunki. Lubi podręczniki z ilustracjami i ciekawym opracowaniem typograficznym. W szkole podstawowej Jola celowała z polskiego.
Pani Basia, jej nauczycielka, również z dominującym systemem wzrokowym, używała wielu wizualnych materiałów pomocniczych. Podawane więc informacje zawsze trafiały w dziesiątkę. Po przejściu do szkoły średniej oceny Joli z polskiego obniżyły się dramatycznie.  Polonista, pan Andrzej, z dominującym systemem słuchowym, prowadzi głównie wykłady, nie odwołujące się do zmysłu wzroku. Jola, która nagle przestała otrzymywać i rejestrować informacje odwołujące się do jej dominującego systemu, zaczęła się gubić i przestala zapamiętywać wiadomości z tego przedmiotu.
Tomek ma sytuację dokładnie odwrotną. Jego dominującym systemem jest system słuchowy, więc poglądowe lekcje pani Basi zupełnie do niego nie trafiały. Stopnie Tomka poprawiły się znacznie, gdy zaczął uczęszczać na wykłady pana Andrzeja, gdzie jego dominujący system sensoryczny był stymulowany i otrzymywał informacje w "języku", jaki rozumiał. Ela natomiast miała wielkie trudności i u pani Basi, i u pana Andrzeja.Z dominującym systemem  kinestetycznym (czuciowiec) celowała w przedmiotach manualnych, tam gdzie mogła dotknąć, wyczuć, potrzymać badany przedmiot. Ela bardzo lubiła wszystkie ćwiczenia i eksperymenty z fizyki, chemii i biologii. Lubiła brać do ręki probówki, przelewać różnobarwne roztwory, ważyć i odmierzać. Celowała również w pracach technicznych, z łatwością wyrabiając przedmioty z drewna lub metalu. Miała natomiast ogromne trudności z polskim, matematyką, historią, czyli wszędzie tam, gdzie głównym przekaźnikiem informacji był wzrok lub słuch.
Robert Dilts, znany angielski NLP-ista, opowiada o studencie, Johnie, którego zaszufladkowano jako opóźnionego. John był młodym człowiekiem z dominującym systemem kinestetycznym, i za nic nie mógł podołać matematycznym formułom na tablicy lub na papierze. W tej samej klasie był niewidomy student Ed, który rozwiązywał wszystkie zadania algebraiczne w oka mgnieniu, posługując się alfabetem Braille`a. Dilts wpadł na pomysł, aby nauczyć Johna posługiwania się brajlem, co by odpowiadało jego dominującej tendencji sensorycznej. John po nauczeniu sie brajla opanował algebrę w oszałamiającym tempie, wreszcie zaprezentowaną w języku, który był mu bliski i zrozumiały.
Poznanie własnego systemu dominującego ma znaczenie wprost niewyobrażalne. Po pierwsze zmusza nas do zaakceptowania faktu, że każdy z nas ma własny, unikalny sposób postrzegania świata i kodowania informacji, który jest diametralnie różny od sposobów innych ludzi.
W świetle tego stwierdzenia nie istnieją niezdolni uczniowie. To, że uczeń ma trudności z asymilowaniem informacji z danego przedmiotu, świadczy nie o braku jego zdolności w tym kierunku, lecz o niedoskonałości systemu nauczania, który nie potrafi przekazać informacji uczniowi w sposób przez niego łatwo przyswajalny, czyli zakodowanych w jego unikalnym systemie sensorycznym. Stawia to wszystkich pedagogów w nowej i niewygodnej sytuacji, gdzie ocena ucznia jest w dużej mierze oceną jakości i efektywności ich nauczania. Zostawmy jednak dywagacje na temat nauczania później. wiedza, że każdy z nas ma swój dominujący system sensoryczny, a co za tym idzie, unikalny sposób przetwarzania i kodowania informacji, może mieć istotne znaczenie w całej twojej szkolnej lub zawodowej karierze. Wiedza ta również uzmysłowi ci, dlaczego jedyne przedmioty przychodzą ci łatwiej niż inne. Rozpoznasz, skąd się wziął u ciebie talent do muzyki, tańca, stolarki, komputerów, aktorstwa i miliona innych rzeczy. Jak więc możesz rozpoznać swój system dominujący?


Schematy doboru słów - twój system reprezentacyjny.

Polonista jest zaniepokojony wynikami Joli. Widzi, że dziewczynka jest mało zainteresowana lekcjami polskiego. Na szczęście pani Basia, koleżanka po fachu, która dobrze zna Jolę, mieszka obok. Pan Andrzej korzysta więc z okazji, żeby porozmawiać z nią o uczennicy. Popijając aromatyczną kawę, zwierza się koleżance:
- Naprawdę nie wiem już, co mam zrobić z Jolą. Nic do niej nie trafia, mam wrażenie jakbyśmy odbierali na innej długości fali. Ja do niej mówię o jej zachowaniu, o tym, że się opuszcza w nauce. Jola sprawia wrażenie, jakby słuchała, co do niej mówię, ale nic z tego nie słyszała. Widząc to, zaczynam podnosic głos i mówić coraz głośniej. Kończy się to tym, że jestem na Jolę tak wściekły, że najchętniej wyrzuciłbym ją z klasy.
-  Rozumiem, o czym mówisz. Co mówi na to Jola? - pyta pani Basia.
- Ona mi odpowiada, że nie jest dla niej do końca jasne, o czym ja mówię, i nie bardzo widzi, do czego zmierzam. Mówi też, że na moich lekcjach nie dostrzega myśli przewodniej.
Pani Basia od razu zrozumiała, jakiego typu trudności w porozumieniu z uczennicą doświadczał pan Andrzej. Pan Andrzej i Jola mieli odmienne systemy sensoryczne: nauczyciel operował systemem słuchowym, uczennica wzrokowym. Jak do tego doszła pani Basia? Uważnie słuchając, w jaki sposób pan Andrzej wyrażał swoje myśli słowami i jakiego typu wyrazy dominowały w jego wypowiedziach. W zdaniach pana Andrzeja dużo było słów odwołujących sie do słuchu: mówi, słyszała, słucha, głośno. W zacytowanej przez niego wypowiedzi Joli przeważały słowa odwołujące się do zmysłu wzroku: jasne, widzi, dostrzega. Następnego dnia pan Andrzej zaczął rozmawiać z Jolą w jej systemie sensorycznym, używając słów odwołujących się do zmysłu wzroku. Jola i inni uczniowie o dominującym systemie wizualnym nagle zaczęli zabierać głos i czynnie włączać się do lekcji. Komunikacja nareszcie została nawiązana. Ku swojej radości, Jola znów zaczęła przynosić piątki z polskiego.

Jak pewnie zdążyłeś się już zorientować, użycie języka nie odbywa się nagle i nie jest dziełem przypadku. Sposób, w jaki dobierasz słowa, jest dokładnym odwzorowaniem sposobu, w jaki twoje zmysły (W, S, K, O) prztwarzają napływające informacje. Informacje te są następnie transportowane na słowa najbliżej odpowiadające wewnętrznemu procesowi postrzegania. I choć wszystkie zmysły sa zngażowane w przetwarzanie danych, będziesz miał jeden dominujący system, który ujawni się właśnie w postaci twojego nieświadomego doboru słów. Schematy doboru słów dotyczą przymiotników, czasowników, przysłówków i innych wyrażeń opisowych.
Jeżeli mówisz:
"Widzę teraz, jak do tego doszedłeś", " Czy jest to teraz jasne?", "Jest to trochę mało przejrzyste", "To wygląda bardzo interesująco" - operujesz słownictwem zakodowanym wizualnie (W).
Jeżeli mówisz:
"To brzmi całkiem przekonująco", "Oni żyją w takiej harmonii", "Ona jest taka głośna" - używasz wyrazów zakodowanych słuchowo (S).
Kiedy wymawiasz:
"Mam ochotę nim potrząsnąć", "Jak ci to gładko poszło", "Tak mi ciężko na sercu", " Co ci leży na wątrobie?" - operujesz słownictwem zakodowanym kinestetycznie (czuciowo - K).


Przykłady słów.

1. Wizualne
widzieć
cel
wyobrażać
perspektywa
patrzeć
wzrok
obserwować
pokaz
podglądać
horyzont
obraz
wgląd
mglisty
kolor

2. Słuchowe
słyszeć
słuchać
hałśliwy
rozmowa
harmonia
muzyka
cichy
nagłaśniać
krzyczeć
wrzeszczeć
szelest
szept
odgłos
głos

3. Kinestetyczne
ciepły
miękki
szorstki
gładki
gorący
ciężki
chłodny
śliski
leży
twardy
związany
zaplątany
nierówny
chropowaty

4. Smakowe / węchowe
smak
słony
ostry
cierpki
słodki
świerzy
pachnący
nieświeży
zapach
odór
woń
smród
swąd
kwaśny

Niektóre słowa nie należą do żadnej konkretnej kategorii sensorycznej, ponieważ mogą zmieniać swoje zabarwienie w zależności od kontekstu.

Słowa neutralne:
rozumieć
wiedzieć
wierzyć
mysleć
zauważyć
uczyc się
miły
pamiętać
zmieniać
zdawać sobie sprawę
respekt
ufać
rozwijać się
sympatyczny.

To, że masz swój unikalny system reprezentacyjny, nie znaczy, że jest to jedyny sposób, w jaki dobierasz słowa, by oddać to, co się dzieje wewnątrz ciebie w każdej okoliczności życiowej. Często zdarza się, że w różnych sytuacjach będziesz miał tendencje do uzywania jednego lub dwóch systemów na zmianę. Te schematy językowe stanowią zasadniczą porcję twojego zachowania i tym samym ujawniają strukturę  twoich wewnętrznych procesów, sortowania informacji. Od dzisiaj zacznij się przysłuchiwać swojemu językowi i zauważ, jakiego typu wyrazy przeważają w twojej mowie. Zauważ również, jak inni formułują myśli. Jeżeli chcesz do nich trafić i szybko się porozumieć (a zwłaszcza gdybyś mógł przekonać swego nauczyciela, że należy Ci sie piatka), zacznij używać ich systemu reprezentacyjnego, czyli dominującego. Ze zdumieniem odkryjesz, jak wielki przyniesie  to efekt. Wiele małżeństw uniknęłoby rozwodów, gdyby ta niepozorna informacja była przekazywana i praktykowana na zajęciach komunikacji interpersonalnej ... a potem w codziennym życiu.

A teraz określ dla zabawy, do którego systemu reprezentacyjnego należą poniższe wyrażenia:

-trzymać rękę na pulsie
-trzymaj się ciepło
-to mi dobrze nie wygląda
-to mi pachnie zdradą
-oni się bez przerwy kłócą
-niedaleko pada jabłko od jabłoni
-natknąłem się na dobrą książkę
-coś ci leży na wątrobie
-jasna przyszłość
-oni żyją w dysharmonii
-możesz to sobie wyobrazić?
-głośna krytyka
-to mi zupełnie nie pasuje

Zwróć wagę, jak tę samą myśl sformułują ludzie wyrażający się w różnych systemach reprezentacyjnych:

Wzrokowcy: "To mi wygląda na bardzo dobry pomysł".
Słuchowcy: "Ten pomysł brzmi bardzo interesująco".
Kinestetycy: "Mam co do tego pomysłu dobre odczucia".
Smakowcy/zapachowcy: "To ma dobry smaczek".

W książce pt. "Master Teaching Techniques" Bernard Cleveland opisuje charakterystyczne przykłady zachowania w procesie uczenia, typowe dla każdego systemu reprezentacyjnego.

STYLE UCZENIA.

Wzrokowcy - poprzez patrzenie lub obserwację pokazu lub demonstrowanie;
Słuchowcy - poprzez aktywne przysłuchiwanie się lekcji, poprzez słuchanie innych lub siebie;
Kinestetycy - poprzez wykonywanie i bezpośrednie zaangażowanie.

CZYTANIE.
Wzrokowcy - lubią opisy; czasami przewrywają czytanie , żeby zapatrzeć się w przestrzeń, koncentrują się intensywnie;
Słuchowcy - lubią dialog i rozmowę, sztuki teatralne, unikają opisów, nie zauważają ilustracji, poruszają ustami i czytają "po cichu";
Kinestetycy - bardziej zainteresowani utworami literackimi, w których akcja zaczyna się wartko toczyć od samego początku; wiercą się i poruszają podczas czytania; czytanie nie jest ich ulubionym zajęciem.

ORTOGRAFIA.

Wzrokowcy - rozpoznają słowa, patrząc na nie; widzą układy słów;
Słuchowcy - rozpoznają słowa poprzez wymówienie poszczególnych głosek;
Kinestetycy - często mają trudnoścxi z ortografią, muszą napisać słowo, żeby "wyczuć", czy tak się ono pisze.

PISMO.

Wzrokowcy - przeważnie bardzo czyste i czytelne zwłaszcza w młodym wieku; prawidłowe odstępy i kształt liter, ważny jest ich wygląd;
Słuchowcy - mają początkowe trudności z nauką pisania; wykazują tendencję do nienaciskania na pióro; często powtarzają to, co napisali;
Kinestetycy - na początku uczą się pisać bardzo szybko; gdy litery i odległości między nimi ulegają zmniejszeniu, wyniki stają się gorsze.

PAMIĘĆ.

Wzrokowcy - pamiętają twarze, zapominają imiona;lubią zapisywać i robić notatki;
Słuchowcy - dobrze zapamiętują imiona, zapominają twarze; zapamiętanie następuje poprzez głośne powtarzanie materiału;
Kinestetycy - najlepiej pamiętają to, co wykonali, a nie to, co usłyszeli lub zobaczyli.

WYOBRAŹNIA.

Wzrokowcy - mają niezwykle bujną wyobraźnię, formułują myśli w postaci obrazów przedstawionych w najdrobniejszych szczegółach;
Słuchowcy - myślą w słowach i dźwiękach, wymawiają po cichu, nie zwracają uwagi na szczegóły;
Kinestetycy - wyobrażanie i fantazja są mało istotne; powstające wyobrażenia odbywają się przy akompaniamencie ruchu.

KONCENTRACJA.

Wzrokowcy - generalnie rzecz biorąc, nie są świadomi odgłosów, koncentrację zburzy im nieporządek lub ruch;
Słuchowcy - łatwo tracą koncentrację z powodu hałasów i dźwięków;
Kinestetycy - nie rejestrują wizualnej i słuchowej prezentacji; żeby utrzymać koncentrację, często zmieniają pozycję i poruszają się.

ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW.

Wzrokowcy - przemyślane i z góry zaplanowane; często zapisują myśli i robią listy;
Słuchowcy - wymawiają po cichu słowa, rozmawiają ze sobą lub innymi, "głośno myślą";
Kinestetycy - najlepiej myślą będąc w ruchu; impulsywni; szukają rozwiązań problemów, będąc czynni fizycznie.

STOSUNEK DO OKRESÓW MAŁO AKTYWNYCH.

Wzrokowcy - wpatrują się, często są zapatrzeni w dal; rysują; znajdująsobie coś do oglądania;
Słuchowcy - nucą; rozmawiają ze sobą lub innymi;
Kinestetycy - wiercą się, zmieniają często pozycję; znajdują coś do trzymania.

REAKCJA I STOSUNEK DO NOWYCH SYTUACJI.

Wzrokowcy - dokładnie się przyglądają i badają sytuację;
Słuchowcy - rozmawiają o sytuacji; roważają na głos lub po cichu wszystkie za i przeciw;
Kinestetycy - próbują manipulować, dotykać, przestawiać, wyczuwać.

STAN EMOCJONALNY.

Wzrokowcy - w dużej mierze zamknięci w sobie; kiedy są źli, "zabiliby wzrokiem"; łatwo płaczą; uśmiechnięci, kiedy są w dobrym humorze; ekspresywna twarz;
Słuchowcy - lubią się wypowiadać, kiedy są zarówno w dobrym, jak i złym humorze; często wybuchają krótkotrwającymi potokami słów; wyrażają stan emocjonalny w tonie i poprzez tembr głosu;
Kinestetycy - podskakują w zadowoleniu; lubią się przytulać, dotykać, kiedy są w dobrym humorze; potrafią tupać, szturchać, kiedy są źli.

KOMUNIKOWANIE SIĘ.

Wzrokowcy - cisi, nie lubią dużo mówić; tracą koncentrację i cierpliwość, kiedy wymagane są dłuższe okresy słuchania; często nie fortunnie dobierają słowa, opisują bez dodatkowych upiększeń; używają słów takich, jak: patrz, zobacz, widzisz, itp;
Słuchowcy - lubią słuchać, ale nigdy nie mogą doczekać się, żeby wtrącić swoje zdanie; używają długich, powtarzających się opisów; lubię słuchać wykładów, używają często słów takich, jak: posłuchaj, brzmi, mówię, itp;
Kinestetycy - gestykulują podczas słuchania i mówienia; nie są dobrymi słuchaczami; stoją blisko osoby, z którą rozmawiają; szybko tracą zainteresowanie podczas dłuższychokresów słuchania; używają takich słów, jak: brać, trzymać, itp.

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY.

Wzrokowcy - bardzo schludni, lubią porządek;
Słuchowcy - dobrane, pasujące do siebie ubranie nie jest priorytetem;
Kinestetycy - schludni, ale szybko bywają wymiętoszeni.

REAKCJA NA SZTUKĘ.

Wzrokowcy - nie reagują specjalnie na muzykę; wolą sztukę wizualną, jak obrazy, grafika czy rzeźba; rzadko wypowiadają się na ten temat w słowach, ale mogą być głęboko wzruszeni, patrząc na dzieło sztuki; koncentrują się na szczegółach dzieła sztiki niż na całości;
Słuchowcy - wolą muzykę, sztuka wizualna mniej ich porusza, ale są zawsze gotowi do dyskusji; gubią ważne detale, lecz potrafią docenić dzieło jako całość; wolą mówić i dyskutować o dziele sztuki niż je oglądać;
Kinestetycy - reagują na muzykę ruchem; wolą rzeźbę niż muzykę i malarstwo; lubią dotykać rzeźb i obrazów; bardzo niewiele dyskutują na temat sztuki.


Nauczycielu, poznaj style uczenia się swoich uczniów.

Ponieważ każdy uczeń i student operuje na bazie dominującego systemu representacyjnego, musimy przyjąć, że każdy nauczyciel operuje na bazie swojego. Ta nieuświadomiona tendencja w percepcji i przetwarzaniu informacji może być ogromnym utrudnieniem w procesie nauczania, o ile się jej dobrze nie pozna i zaakceptuje. Wówczas przeobraża się w nieocenioną pomoc i zbawienie, gdy załamujemy ręce w rozpaczy z ajakimś szczególnie uciążliwym "przypadkiem". Odczułam to na własnej skórze podczas wakacyjnego programu nauki angielskiego dla nastolatków włoskich. Marco i Gianluca byli bardzo rozmownymi młodymi ludźmi, o rozpierającej ich energii i niewielkim zainteresowaniu językiem angielskim. MArco, słuchowiec i kinestetyk, miał niepowtzymaną ochotę do ustawicznego mówienia i zabawiania klasy oraz do notorycznego kiercenia się. Widać było gołym okiem, że siedzenie w ławce przez trzy godziny dziennie było dla niego torturą nie do zniesienia. Ja jestem wzrokowcem. O ile ruch ruch i hałas są nieocenione i pomocne w fazie aktywacji lekcji, o tyle w fazie prezentacji są niezwykle uciążliwe i przeszkadzają mi w koncenrtacji. Mieszanka dwóch stylów stawała się nie do zniesienia. Musiałam więc wymyślić coś, co by uhonorowało ich dominujący system, a jednocześnie było edukacyjnie usankcjonowane. Wpadłam na pomysł, aby co drugi dzień dwaj chłopcy byli odpowiedzialni za przeprowadzeniespecjalnych zadań. Zadania te dotyczyły zbierania informacji poza klasą. Pierwszy projekt zakładał poznanie co najmniej dziesięciu osób na terenie uniwersytetu. Chłopcy mieli za zadanie odnalezienie poszczególnych osób, przedstawienie się i przeprowadzenie krótkiego wywiadu, a co za tym idzie poznanie danej osoby.Zadanie wybitnie słuchowe i kinestetyczne. Chłopcy rozpromienieni opuścili klasę, a ja spokojnie mogłam przeprowadzić lekcję z pozostałymi studentami. Po skończonym zadaniu Marco i Gianluca wrócili uśmiechnięci i szczęśliwi do klasy z zeszytem pełnym notatek. Doświadczyli na zewnątrz prawdziwego, autentycznego konkaktu z ludźmi, typu nauki, jakiej nigdy nie mogłabym im zaoferować w tradycyjnym nauczaniu klasowym.


Ruch oczu.

Język jest tylko jedną z możliwości, mogących dostarczyć sygnałów, w którym systemie zmysłowym przetwarzamy informacje. W rzeczywistości cała nasza fizjologia reprezentuje i uwidacznia nasz wewnętrzny system funkcjonowania. Dla poinformowanego i bacznego obserwatora, nieświadomy ruch oczu, aposób oddychania, zmiany w pozycji i zmiany w tembrze głosu, kolor skóry na twarzy i gesty będą wystarczającymi informacjami, dotyczącymi twojego wewnętrznego reprezentowania i przetwarzania informacji.  
Z bacznej obserwacji tych minimalnych zmian fizjologicznych można łatwo stwierdzić, czy w danym momencie, mówiąc o zdarzeniu z przeszłości, myślisz wizualnie, w obrazach, czy przypominasz sobie czyjś głos, jakieś dźwieki. Łatwo jest rozpoznać, że coś czujesz w danej chwili i że nie tworzysz żadnych obrazów lub dźwięków. Skąd ta pewność?
Geniusz psychoterapeutyczny, nieżyjący już Milton Erickson, stworzył podwaliny nurtu psychologii, zajmującej się wnikliwą obserwacją i terapeutycznym wykorzystaniem odruchowych zachowań, będących bezpośrednim wynikiem nieuświadomionych procesów myślowych. Jako bardzo młody człowiek, zachorował na polio, co przykuło go do wózka inwalidzkiego na całe życie. Mając nagle bardzo dużo czasu i bardzo ograniczoną możliwość ruchu, Erickson zaczął przyglądać się ludziom z perspektywy wózka inwalidzkiego. Z czasem zaobserwował pewne regularności w fizjologii ludzi, towarzyszące ich wewnętrznemu funkcjonowaniu, a objawiające się na zewnątrz.
Zacznijmy od dostrzegania zmian prostych i widocznych gołym okiem, by przejść do tych subtelniejszych i ukrytych. Pewne zmiany są ci doskonale znane. Na przykład, doskonale wiem z tonu głosu mojego męża, czy rozmawia przez telefon z dobrym znajomym, czy ze swoją mamą. Doskonale się orientujesz po wyrazie twarzy nayczyciela, w jakim jest humorze. Pamiętam, jak wyglądając przez okno w oczekiwaniu na ojca wracającego z pracy, zawsze poznawałam go po energicznym chodzie. Są to sygnały i znaki, które odczytujemy automatycznie. Podświadome ruchy oczu należą do tych bardziej subtelnych wskaźników mówiących o pracy naszych myśli. W momencie, gdy myślisz, musisz przesunąć świadomość do miejsca w swoim mózgu, gdzie zakodowana jest dana informacja.
Wraz z tym przesunięciem świadomości gałki oczne podążają za tym zadaniem i wykonują ruchy specyficzne dla określonego typu myślenia. Innymi słowy, ruch oczu wskazuje, czy jesteś zaangażowany w słuchowe, wizualne, kinestetyczne przetwarzanie, sortowanie, kodowanie lub wydobywanie informacji. Większość z nas będzie operowała swoim wizualnym oprzyrządowaniem
 według poniższego schematu. Często zdarza się, że leworęczni będą mieli sytuację odwróconą, chociaż niekoniecznie. Również nie wszyscy praworęczni będą mieli ochotę na to kategoryczne zaszufladkowanie. Trzeba pamiętać, że każdy człowiek jest indywidualnością i w związku z tym ma własny unikalny schemat ruchu oczyma, który będzie wskazywał, w jakim kanale sensorycznym on właśnie się porusza.

Rysunki te ukazują nieświadome ruchy gałek ocznych u normalnie neurologicznie zorganizowanego praworęcznego człowieka.

  • Wp - wskazuje na przypominanie sobie wizualne z przeszłości.
    Podczas odtwarzania wizualnego z pamięci czy przeszłości oczy automatycznie przesuną się w lewy górny róg.
  • Wk - kiedy poprosisz tę samą osobę, żeby wyobraziła sobie różowego słonia, zauważysz, że oczy jej przesuną się w prawy górny róg; będzie ona kreowała nową konstrukcję wizualną. Bardzo często sortowaniu wizualnemu towarzyszy również rozszerzenie tęczówek i oczy "zapatrzone w dal", widzące nieostro.
  • Sp - kiedy przypominasz sobie dźwięki z przeszłości, oczy przesuną się w poziomie w lewo.
  • Sk - kiedy np. przygotowujesz się do riposty lub wyobrażasz sobie głos i słowa nauczyciela oddającego ci klasówkę, oczy przesuną się w poziomie na prawo.
  • Sd - kiedy zaangażowany jesteś w dialog wewnętrzny, kiedy mówisz do samego siebie, kiedy ważysz za i przeciw, oczy przesuną się w lewo.
  • K - wskazuje, że odczuwasz coś wewnętrznie lub zewnętrznie, cieleśnie lub emocjonalnie.


Wszystko byłoby pięknie, gdybyśmy byli robotami, zachowującymi się według zaprogramowanych schematów. W życiu jest trochę inaczej. Kiedy zaczniesz obserwować ruchy oczu swoich kolegów w normalnej rozmowie, nagle spostrzeżesz w popłochu, że poruszają się one niezwykle szybko i nie jesteś w stanie za nimi nadążyć.
Ruchy gałek ocznych mogą być czasami minimalne i bardzo szybkie i trzeba dobrego treningu w sztuce obserwacji, żeby to dostrzec, a co za tym idzie zorientować się w jaki sposób dana osoba zaangażowana jest w sortowanie informacji. Żeby ułatwić sobie zadnie, zadaj koledze następujące pytania, bacznie obserwując jego ruchy oczu. Będziesz w stanie wówczas rozpoznać unikalny schemat ruchu gałek ocznych, jemu tylko właściwy. Zwróć uwagę, że ostatni "skok" oczu, poprzedzający zwrócenie spojrzenia na ciebie, będzie najbardziej znaczący dla tego doświadczenia. Masz do wyboru dwa pytania:

1. Gdzie byłeś podczas ostatnich wakacji?
   Kiedy ostatnio widziałeś dziennik telewizyjny?

2. Wyobraź sobie siebie jadącego na nartach.
   Wyobraź sobie różowego słonia z zielona trąbą.

3. Jaka jest twoja ulubiona melodia?
   Przypomnij sobie dźwięk ulubionego instrumentu.

4. Masz wygłosić krótkie przemówienie na akademii z okazji ukończenia szkoły. Co być powiedział?
   Wyobraź sobie dyrektora szkoły, przemawiającego głosem psa Pluto.

5. Posłuchaj, jak przekonujesz sam siebie, że zdasz wszystkie egzaminy śpie
Ostatnio dodane artykuły

Obowiązkowe szczepionki upośledzające dzieci
Telefon komórkowy groźny dla dziecka
Z dzieckiem w bezpieczną podróż
Wygrana wojna o dziecięce serduszka
Jak uodparniać i hartować dziecko?
Właściwa dieta a umysł dziecka
Alternatywne sposoby żywienia dzieci na przykładzie diety wegetariańskiej
Wiejskie mleko może chronić dzieci przed astmą i katarem siennym
Karmiąc dzieci matki zmniejszają ryzyko wystąpienia u siebie ataku serca
Pokaż jak mnie kochasz, a ja Ci zaufam
Najczęściej czytane artykuły

Uwodzicielska Barbie
Zmiany rozwojowe niemowlaka
Zabawy fundamentalne - znakomity program edukacyjny dla dzieci w wieku 0-6 lat
Pomigaj mi, mamo! Język migowy u niemowląt fenomenalnie działa na rozwój mowy i rozwój intelektualny
Inteligencja emocjonalna – jak to działa i co to takiego?
Skutki picia w ciąży bywają dramatyczne…
Skarbonki w krótkich majteczkach
Odkrycie metody Wygotskiego
Dlaczego muzyka jest ważna w okresie prenatalnym oraz niemowlęcym?
Telefon komórkowy groźny dla dziecka
Copyright © 2006-2009. All rights reserverd! Get Firefox